Czego jeszcze, możesz nauczyć się o MIŁOŚCI

18 Kwiecień 2019, autor Sylwia Wurst

Od lat wciąż poszukujemy odpowiedzi na pytania związane z Miłością. Czym ona jest? Gdzie jej szukać? Jak ją rozpoznać?

A tymczasem Miłość, jak lekki powiew wiatru, niejednokrotnie muska nas w ciągu dnia i kręci się czasem blisko, próbując delikatnie nakłonić nas do bycia otwartym na drugiego człowieka.

Tak, tak, moja droga, Miłość to przede wszystkim otwarcie na drugiego człowieka i o tym chciałabym Ci dzisiaj opowiedzieć.

Bywa, że całą swoją energię skupiamy na tym, aby znaleźć miłość w swoim życiu, aby mieć obok nas partnera, który idzie w tą samą stronę, co my. I czasem tak nas to skupienie zajmuje, że gdy pojawi się obok ktoś wyjątkowy, przechodzimy dalej i tyle.

Bywa, że dostrzeżemy wartościową osobę w naszym otoczeniu i zaczniemy bliżej ją poznawać, lecz po jakimś czasie przestajemy inwestować w to uczucie.

A miłość to nic innego jak ciągłe dawanie siebie drugiej osobie.

To ciągła transformacja zarówno osób, które są w związku, jak i samego związku. To najlepsza szkoła życia, jaką znam.

Dzięki tej szkole na przestrzeni lat zauważyłam, że są pewne zasady, którymi kieruje się Miłość. Poznanie tych zasad, zrozumienie ich i wprowadzenie w życie a w szczególności w związek z partnerem, daje ogromne poczucie spokoju.

Specjalnie dla Ciebie zebrałam te zasady w jednym miejscu. Pozwól, że teraz przedstawię Ci każdą z nich z osobna.

Zasada 1 – Postawa względem partnera

Jak już nieraz pisałam, a Ty zapewne nieraz słyszałaś, aby stworzyć związek z drugim człowiekiem i obdarzyć go miłością wpierw trzeba obdarzyć miłością samą siebie i zadbać o związek ze sobą.

I to jest całkowita prawda, której należy się trzymać.

Zresztą pomyśl sama. Jeśli nie umiesz kochać osoby, którą codziennie widzisz w lustrze i, z którą codziennie spędzasz czas, to w jaki sposób chcesz pokochać kogoś obcego? Mało tego, w jaki sposób, ten obcy ma pokochać kogoś, kto już na sam widok swojego odbicia ma zły humor?

To taka refleksja dla Ciebie, ale prawdą jest, że początek jakiejkolwiek Miłości zaczyna się w Twoim wnętrzu. I nie ma, co tu dużo debatować, trzeba po prostu wziąć się w garść i zacząć od postaw, czyli od relacji ze sobą.

Co dokładnie mam na myśli?

  • Bądź dla siebie miła, dobra i łagodna — zwracaj się do siebie w sposób pełen szacunku.
  • Dawaj sobie prawo do błędów — każdy może mieć gorszy dzień, ale to nie powód, aby się wściekać i obwiniać za błędy.
  • Chwal się codziennie za małe rzeczy — możesz nawet poklepać się po ramieniu na dowód aprobaty ze swojej strony i powiedzieć: „Dobra robota, jesteś wielka!”.
  • Dotrzymuj danego sobie słowa — jeśli mówisz, że zjesz dziś tylko jeden batonik, to zjedz tylko jeden.

    Dbając na pierwszym miejscu o własną postawę, jesteś w stanie odpowiednio zadbać o postawę względem partnera.

    Postawa względem partnera i Miłość do niego polega na tym, że względem tej osoby mówisz słowa, robisz rzeczy i myślisz w sposób wyjątkowy. Taki, który jest przynależny tylko i wyłącznie dla tej osoby.

    Przykład: Wychodzisz ze znajomymi na imprezę i trafia Ci się niemoralna propozycja?

    Dbając o postawę względem drugiej osoby, absolutnie odrzucisz temat, ponieważ chcesz z miłości do tej osoby każdego dnia być lepszą wersją siebie, chcesz dbać o postawę, jaką reprezentujesz względem swojego partnera. Miłość do niego jest Twoim drogowskazem, a partner sam w sobie jest celem tej Miłości. To właśnie w taki sposób, poprzez takie sytuacje i wybory, jakich dokonujesz, wyrażasz miłość i każdego dnia uczysz się kochać, także samą siebie.

  • Zasada 2 – Piękne spojrzenie

    Kochając kogoś, siłą rzeczy traktujemy tą osobę lepiej niż innych. Czasem nawet lepiej niż nas samych. Dzieje się to oczywiście w sposób bardzo naturalny i taki, który w rzeczywistości nas nie krzywdzi. Jednak można odnieść wrażenie, jak to się mówi, że „o niebo lepiej” traktujemy partnera niż siebie.

    Mówimy o naszym ukochanym w samych superlatywach, czasem lepiej, niż on sam ma w zwyczaju mówić o sobie. Myślimy, jaki jest wspaniały i traktujemy go z szacunkiem. I nie ma w tym nic złego, dopóki wszystko pozostaje w równowadze. Miłość uczy nas i rozwija nasze wnętrza, poprzez różne swoje ścieżki. Czasem droga zatracenia się także jest częścią miłosnego planu i jest potrzebna człowiekowi, aby mógł bardziej odkryć siebie.

    Moja droga, jeśli masz obok siebie obiekt swoich westchnień, to dbaj o niego patrząc pięknym wzrokiem, lecz zachowując zdrowy rozsądek. Pozwól także, aby i na Ciebie mężczyzna patrzył z uznaniem.

    Jeśli Miłość dopiero toruje drogę do Twojego serca, poznaj jej zasady, aby z czasem kochać siebie i innych w jak najlepszy możliwy sposób.

    Zasada 3 – Ambasador dobra

    Miłość w naszych sercach, gdy kogoś kochamy sprawia, że chcemy sprowadzać na tą osobę samo dobro. Chcemy, aby jak za sprawą czarodziejskiej różdżki, działo się temu człowiekowi samo dobro i spotykało go wszystko, co najlepsze. To bardzo piękna postawa naszego serca i odkrywamy ją w sobie tylko za sprawą miłości, która pojawia się w naszym życiu.

    Postawę bycia ambasadorką dobra możesz także wytrenować w sobie, skupiając się na miłości własnej. Zrób z niej dobry nawyk, oczekując codziennie sprzyjających okoliczności.

    Życz sobie korzystnych realizacji zadań, na których Ci zależy i co najważniejsze, przekazuj dalej dobro innym ludziom.

    Zasada 4 – Współczucie

    Gdy kochamy, bierzemy osobę taką, jaką jest do naszego serca. Przygarniamy jej wszystkie radości, ale też bolączki. Czasem nie znamy wszystkich historii o obiekcie naszych zainteresowań.

    Jednak serce pełne miłości rządzi się własnymi prawami i w obliczu krzywdy, zranień i cierpienia, którego doświadczył kochany przez nas człowiek, przywdziewamy szatę współczucia.

    Miłość sprawia, że przed tajemnicą drugiego człowieka stajemy się pokorni, by słuchać i empatyczni, by współczuć. Nagle cierpienie tej osoby staje się naszym cierpieniem, czujemy i przeżywamy podobnie jak nasz partner.

    Chcemy swoją obecnością w sposób naturalny przynieść ulgę drugiej osobie a współczucie to jedna z zasad miłości, która sprawia, że poprzez naszą bliskość chcemy poznać wszystkie rany i cierpienia kogoś, kogo chcemy kochać.

    Podsumowując

    Postawa, piękne spojrzenie, ambasador dobra i współczucie to cztery zasady, którymi w sposób naturalny rządzi się Miłość w naszym życiu. Przynajmniej tak powinna się rządzić właściwie postrzegana i zdrowa miłość.

    Weź z tego artykułu, moja droga czytelniczko, to, co trafia do Twojego serca. Jeśli czujesz, że w niektórych zasadach Miłości jesteś na początku drogi, a podobają Ci się, to spokojnie wprowadzaj je do swojego życia i związku dzień po dniu. Nie ma ludzi idealnych, którzy od razu wszystko w sobie mają i wszystko wiedzą, bo jaki sens miałaby wtedy droga miłości, która tak pięknie uczy nas wzrastać?

    Zapisz się na mój bezpłatny newsletter i odbierz rozdział książki “Magnetyzm Miłości

    * Podając swój adres e-mail, będziesz otrzymywać moje najlepsze wskazówki, informacje o produktach i promocjach, jakie dla Ciebie przygotowałam. Zgodę będziesz mogła w każdej chwili wycofać, a szczegóły związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności

    Polecam Ci też inne artykuły, którę mogą Cię zainteresować

    Dołącz do społeczności silnych kobiet na Facebooku